czwartek, 27 grudnia 2012
poniedziałek, 24 grudnia 2012
Christmas
Mam nadzieję, że zarażę Was uśmiechem na kolejne kilka dni!
Marzeń spełnienia, szczęścia i dużo dużo zdrowia życzę!
Pamiętajcie jeżeli czegoś pragniecie, jesteście o krok od tego :)
wytrwałości i dla mnie.
Wesołych świąt!;*
niektórzy widzą mnie pierwszy raz ;)
środa, 19 grudnia 2012
Dermogal
Kolejny produkt z wiesołkiem, który służy ;)
DERMOGAL A+E, GAL
Są to takie małe rybki :)
po odkręceniu/urwaniu ogonka możemy nałożyć produkt.
W opakowaniu są dwa listki po 24 kapsułki. Razem 48 rybek.
Doskonały kosmetyk do codziennej pielęgnacji skóry, zwłaszcza skóry wrażliwej z problemami (trądzik pospolity, różowaty, atopowe zapalenie skóry, łojotokowe zapalenie skóry, nadmierne złuszczanie skóry, nadwrażliwość na różne czynniki).
Preparat stanowi uzupełnienie pielęgnacji specjalistycznej, wpływając na poprawę nawilżenia, elastyczności i jędrności skóry. Kosmetyk doskonały pod makijaż.
Sposób użycia:
Po ukręceniu "ogonka" kapsułki wycisnąć na skórę i delikatnie rozetrzeć w miejscu stosowania. Używać na oczyszczoną powierzchnię skóry.
Produkt dla?
Może zacznę od tego, że bardziej polecałabym dla osób z suchą cerą niż dla tych z tłustą.. Sam produkt jest tłusty na opakowaniu napisane: pomaga w leczeniu trądziku. Ale z drugiej strony może być komedogenny - czyli zapycha pory, co w przypadku osób z problemem rozszerzonych porów może jeszcze pogorszyć ten stan. Mi osobiście nie zapycha ale zdarzają się osoby, które na to narzekają. Nie wiem jak działa w przypadku trądziku..myślę, że warto próbować :) Olej z wiesiołka zawiera zbawienne kwasy, które m.in. regulują produkcję sebum.
Efekt?
Ja stosuję na noc, z tego względu, że jest to produkt tłusty i w ciągu dnia po pierwsze nie będę chodzić ze świecącą buzią(długo się wchłania), po drugie nie nałożyłabym jednak na to podkładu. Smaruję się jedną rybką i przez całą noc działa :) rano wstaję i buzia jest miękka, delikatna w dotyku, gładka, nie mam uczucia suchej buzi jest nawilżona(taka jaka powinna być zawsze!) Zbawienny produkt dla osób, które mają suche, łuszczące miejsca na twarzy.
Opakowanie?
Producent narzuca nam ilość dozowania. Moim zdaniem taka jedna rybka spokojnie wystarczy na dwa stosowania, choć akurat ja lubię jak mam nałożone dużo kosmetyku:) więc nakładam na twarz, szyję, dekolt.
Żelatynowe kapsułki są praktyczne i higieniczne. Zapewniają świeżość kosmetyku i stabilność składu.
Zapach?
Nie jest przyjemny, niektórym po prostu źle pachnie, nie pasuje. Ale myślę, że da się przyzwyczaić i polubić albo patrzeć na efekt działania a nie na zapach produktu.
Cena?
Ok 12zł za 48 kapsułek, tanio jak na takie działanie :)
Cena różni się w aptekach.
Zalety?
- cena
- dostępność
- wydajność
- uniwersalny(stosowanie na ręce, dodatek do balsamu, maseczek, kąpieli etc)
- wygładza
- zmiękcza
- natłuszcza
- efekt
- skład Wady?
- zapach
- może zapychać pory
- długo się wchłania
- aplikacja(czasem ciężko oderwać ogonek, można odciąć ale i w tym przypadku część kosmetyku nam wypływa)
Ale przeczytajcie koniecznie cały skład!
Skład:
OENOTHERA BIENNIS OIL - olej z nasion wiesiołka dwuletniego, emolient tzn tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Tworzy na powierzchni film, która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni(jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę.Ma zdolność kumulowania się w głębszych warstwach skóry, zapobiegając jej wysychaniu; łagodzi podrażnienia i stany zapalne skóry, opóźnia procesy starzenia; wygładza drobne zmarszczki.
GELATIN - żelatyna,substancja filmotwórcza, łagodna dla skóry.
GLYCERIN - gliceryna,hydrofilowa substancja nawilżająca. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotora przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry; humektant.
TOCOPHERYL ACETATE - octan tokoferolu, pochodna witaminy E, niezwykle skuteczny antyoksydant, dzięki czemu wykazuje działanie przeciwstarzeniowe, wzmacnia barierę naskórkową. Wzmocnienie bariery naskórkowej nie tylko utrudnia wnikanie substancji obcych i zapobiega podrażnieniom, ale także hamuje TEWL(transepidermalną utratę wody) dzięki czemu wpływa na poprawę nawilżenia skóry. Zapobiega powstawaniu stanów zapalnych, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i poprawia ukrwienie skóry.
RETINYL PALMITATE - czysta postać witaminy A, retinol podawany na skórę przyspiesza cykl odnowy naskórka i działa normalizująco na procesy różnicowania i przekształceń komórek w poszczególnych warstwach. W rezultacie następuje uporządkowanie wzrostu naskórka, warstwa rogowa staje się cieńsza, zanikają procesy nadmiernego rogowacenia. Polepszenie struktury warstwy rogowej prowadzi do wzmocnienia funkcji ochronnych i zmniejszenia TEWL . Reguluje także procesy melanogenezy tzn. zmniejsza przebarwienia i hamuje tworzenie plam. Retinol działa przeciwstarzeniowo. Poprawia ogólną kondycję i pomaga w utrzymaniu prawidłowego rozwoju naskórka. Efektem jest wygładzenie i zmiękczenie skóry, poprawa kolorytu, poprawa funkcji ochronnych i zmniejszenie utraty wody.
ACH! Moim zdaniem kolejny produkt godny kupienia i sprawdzenia.
I zdobycia kolejnych fanów ;)
Miłego dnia:*
wtorek, 11 grudnia 2012
Gumowe bańki akupunkturowe
Dziś zrobię coś innego niż recenzja. Nie wiem czy wszyscy poznali ten sposób, czy widzieli słyszeli o bańkach chińskich. Chciałabym skupić się na masażu antycellulitowym - jednym z zastosowań tego przedmiotu. Myślę, że przyda się co poniektórym ;)
Myślę, że te bańki są bardzo dobrym sposobem na poprawienie wyglądu naszej skóry, zmniejszeniu obwodów. Sama starałam się stosować je regularnie, co dwa dni robiłam taki masaż i skóra była zawsze gładka i fajnie napięta. Również na innych musiałam się nauczyć - takie same efekty ;)
Zastosowanie ich jest naprawdę duże. Są to akupunkturowe bańki, możemy postawić je w wybranym punkcie aby pomogły nam na dana dolegliwość. Wszystko ładnie odpisane jest w dołączonej ulotce. Chociaż co do tego..nie wiem czy to pomaga, nie próbowałam.
Najpierw musimy przygotować skórę do takiego masażu. Także po pierwsze potrzebujemy oliwki(ja stosuję antycellulitową aby efekt był jeszcze lepszy, ja natrafiłam na dużą butlę z Ziaji. Dopasujemy odpowiednią wielkość banki do masowanego miejsca!
Przykład wykonania masażu na udach
Etapy:
1. rozcieramy oliwkę w rękach
2. głaskanie podłużne - od dołu w stronę biodra
3. rozcieranie grzebykowe czyli zginamy palce i okrężnymi ruchami
kostkami palców na zewnątrz także od dołu do góry w stronę biodra
4. znowu głaskanie
Etapy bańką:
1. przysysamy bańkę nad kolanem(im mocniej "zassamy" tym bardziej będzie bolało ;))
2. pierwszy ruch - "płotek" - krótkie pionowe ruchy i przesuwamy się coraz wyżej, następnie bańkę sprowadzamy po zewnętrznej stronie
3. prowadzenie bańki poprzecznie, sprowadzenie po zewnętrznej stronie
4. prowadzenie bańki po skosie, sprowadzenie po zewnętrznej stronie
5. spiralnie do góry, sprowadzenie po zewnętrznej stronie
Zakończenie:
1. głaskanie
2. wstrząsanie - od dołu, palce szeroko i wstrząsamy, takie rozluźnienie ;)
3. rozcieranie
(Wiadomości zaczerpnięte z YT..jeżeli ktoś chciałby - podam link)
Na koniec wmasowuję balsam antycellulitowy i gotowe ;)
Skóra na pewno będzie zaczerwieniona i o to właśnie chodzi. Pobudziliśmy krążenie. Jest ciepła i miła w dotyku.
MOGĄ A NAWET BARDZO CZĘSTO POJAWIAJĄ SIĘ..SINIAKI TAKŻE NIE STOSOWAĆ "ZA MOCNO", zależy to też po prostu od wrażliwości.
Naprawdę uważam, że jest to bardzo fajny sposób na poprawę wyglądu naszej skóry!
Pytajcie jeżeli czegoś nie jesteście pewni, czegoś nie wiecie, pomogę ;)
Zastosowanie ich jest naprawdę duże. Są to akupunkturowe bańki, możemy postawić je w wybranym punkcie aby pomogły nam na dana dolegliwość. Wszystko ładnie odpisane jest w dołączonej ulotce. Chociaż co do tego..nie wiem czy to pomaga, nie próbowałam.
Czasem te nazwy rozwalają...:D no nic..
Osoby, które nie są wytrzymałe na ból, mają delikatne ciało na początku mogą mieć trudności ze stosowaniem baniek, ponieważ to naprawdę jednak trochę boli...Możemy zassać skórę lżej i wtedy ból jest mniejszy. Tak polecam na początek.
Zanim zacznę mówić jak wykonywać taki masaż, chcę powiedzieć że, jest to wiedza zdobyta przeze mnie, dla siebie. Nie jestem fizjoterapeutką, dopiero się wszystkiego uczę;) Zainteresowało mnie to, więc wypróbowałam.
Zestaw 4 baniek kosztuje ok 25zł w aptece.
Gdzie wykonujemy?
Uda- z przodu i z tyłu, na pośladkach, "boczkach" i brzuchu.
Przeciwwskazania?
Osoby z rozszerzonymi naczynkami, żylakami, przy obrzękach czy menstruacji(po prostu wtedy robimy przerwę), nie stosujemy w miejscach gdzie jest mało tkanki tłuszczowej(łopatki, kręgosłup), ciąża,
Efekty?
Widoczne po kilku zabiegach. Powiedzmy tak po 8-10 zabiegach robimy dłuższą przerwę. Oraz pojedynczy masaż trwa myślę ok 30min.
Jak rozpocząć?Najpierw musimy przygotować skórę do takiego masażu. Także po pierwsze potrzebujemy oliwki(ja stosuję antycellulitową aby efekt był jeszcze lepszy, ja natrafiłam na dużą butlę z Ziaji. Dopasujemy odpowiednią wielkość banki do masowanego miejsca!
Przykład wykonania masażu na udach
Etapy:
1. rozcieramy oliwkę w rękach
2. głaskanie podłużne - od dołu w stronę biodra
3. rozcieranie grzebykowe czyli zginamy palce i okrężnymi ruchami
kostkami palców na zewnątrz także od dołu do góry w stronę biodra
4. znowu głaskanie
Etapy bańką:
1. przysysamy bańkę nad kolanem(im mocniej "zassamy" tym bardziej będzie bolało ;))
2. pierwszy ruch - "płotek" - krótkie pionowe ruchy i przesuwamy się coraz wyżej, następnie bańkę sprowadzamy po zewnętrznej stronie
3. prowadzenie bańki poprzecznie, sprowadzenie po zewnętrznej stronie
4. prowadzenie bańki po skosie, sprowadzenie po zewnętrznej stronie
5. spiralnie do góry, sprowadzenie po zewnętrznej stronie
Zakończenie:
1. głaskanie
2. wstrząsanie - od dołu, palce szeroko i wstrząsamy, takie rozluźnienie ;)
3. rozcieranie
(Wiadomości zaczerpnięte z YT..jeżeli ktoś chciałby - podam link)
Na koniec wmasowuję balsam antycellulitowy i gotowe ;)
Skóra na pewno będzie zaczerwieniona i o to właśnie chodzi. Pobudziliśmy krążenie. Jest ciepła i miła w dotyku.
MOGĄ A NAWET BARDZO CZĘSTO POJAWIAJĄ SIĘ..SINIAKI TAKŻE NIE STOSOWAĆ "ZA MOCNO", zależy to też po prostu od wrażliwości.
Naprawdę uważam, że jest to bardzo fajny sposób na poprawę wyglądu naszej skóry!
Pytajcie jeżeli czegoś nie jesteście pewni, czegoś nie wiecie, pomogę ;)
sobota, 1 grudnia 2012
nails
Dzień leniuchowania chociaż mam trochę pracy to i tak tego nie robię...;) a przed chwilą zrobiłam takie coś:
Miłego wieczorku :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































.jpg)

