poniedziałek, 24 czerwca 2013

piątek, 21 czerwca 2013

olej ze słodkich migdałów

Zacznę w końcu od półproduktów

Na pierwszy ogień : ORGANICZNY OLEJ ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil

Popularny to na pewno, sporo osób już dawno zaopatrzyło się właśnie w ten kosmetyk :)



Dlaczego lubię oleje?
Konsystencja tłusta ale dla mojej często przesuszonej buzi, czasem w niektórych miejscach nawet łuszczącej się, potrzeba czegoś natłuszczającego a takie oleje są bardzo dobrym rozwiązaniem! Dodatkowo przekonuje mnie bogaty skład! Dużo witamin, soli mineralnych, kwasów: oleinowy, linolowy(który naturalnie znajduje się w naskórku, który spaja zewnętrzne komórki ze sobą)

Pamiętacie? Kiedyś mówiłam o maseczce do rąk z Oriflame, zawierała ona właśnie olej ze słodkich migdałów, to dzięki nim dłonie były miłe w dotyku, gładkie i miękkie. Nawet olej ten zawarty jest w serum do paznokci REGENERUM



Olej ten jest polecany do masażu twarzy do każdego rodzaju cery. Z tą właśnie myślą zakupiłam ten olej. W domu już kilka osób korzysta z tego zabiegu :) Doczytałam, że polecany również na rozstępy - zapobiega pojawianiu się, uelastycznia skórę. Na pewno dobry na włosy! Ale ja tego nie sprawdzę - kiedyś nałożyłam oliwkę omega-3 i po 3 umyciach - o zmoro - dalej była na włosach. Chociaż delikatnie na końcówki albo ujarzmienie odstających kosmyków może się sprawdzić bardzo dobrze!

Efekt?
Zmiękcza, wygładza i  uelastycznia skórę, zapewniając jej ładny wygląd.
Jak stosuję?
Osobiście nakładam go bezpośrednio na twarz na noc. 
Możemy kilka kropel dolać do naszego kremu. Albo pod oczy. 
Co więcej naprawdę  ładnie się WCHŁANIA! Nie pozostaje 
całkowicie tłustej warstwy. To jest PLUS

Polecany szczególnie dla suchej, podrażnionej buzi

Nie uczula!

Zapach?
oleisty hih niestety nie pachnie kwiatami czy owocami:) 
ale nie jest drażniący, delikatny zapach
Postać?
ciemnożółty płynny olej


Cena?
Na zrobsobiekrem.pl zapłaciłam za 60ml 19,90zł

Olej przechowujemy w lodówce 


Kto już go ma?:) Jakie opinie?
Miłego wieczoru!


wtorek, 18 czerwca 2013

krem z filtrem UV i witaminami

Ostatnio, w przerwie pomiędzy egzaminami, robiłam krem, 
serum i eliksir. Trochę dziwnie to brzmi :) 
Zamówiłam półprodukty, jak widać na zdjęciach, 
z zrobsobiekrem.pl

W tym poście o przygotowaniu 
KREMU Z FILTREM UV I WITAMINAMI.

Na początek to co potrzebujemy:

1. GMS - monostearynian glicerolu - 1 g 
 MGS- 6 g
Alkohol cetylowy - 3 g

 2. mikronizowany tlenek cynku -  7.5 g (3 torebeczki po 2.5g)
All in one - 1.5 g (3 torebeczki po 0.5g)

3. D-Pantenol 75% - 15 ml
Organiczny olej z pachnotki - 15 ml
Olej ze słodkich migdałów - 15 ml

 4.łyżeczka miarowa 
strzykawka
opakowanie na krem 100 ml
2 probówki zamykane po 15 ml 
(dostałam zamienne opakowanie - buteleczki po 15ml)
pipetka
zlewki 50ml i 100ml
pipetka
mikserek(taki do spieniania mleka w kawie :))



Na początek ważna zasada - wszystko róbcie dokładnie. 
Każdy g i ml się liczy aby wyszło wszystko jak należy. 
Bądźcie dokładni :)


Zaczynamy od przygotowania fazy tłuszczowej, potrzebujemy:
alkohol cetylowy(stabilizator)
MGS(emulgator - połączy nam razem fazę wodną i olejową) monostearynian glicerolu(emulgator)
oleje: ze słodkich migdałów oraz z pachniotki
zlewka 50ml


W zlewce 50 ml umieszczamy alkohol cetylowy, MGS 
i monostearynian glicerolu. 
Zlewkę umieszczamy w łaźni wodnej. 



Gdy składniki stałe się rozpuszczą dodajemy oleje. 


Wyjmujemy zlewkę gdy faza olejowa będzie klarowna. 
Otrzymamy około 39-40 ml fazy olejowej, co wystarcza 
na 3 kremy po 50 g. 

Fazę tłuszczową dzielimy na trzy porcje. Dwie części 
(po około 13 ml) przelewamy do dwóch probówek dołączonych 
do zestawu i odkładamy do lodówki.


Podpisałam buteleczki żeby wiedzieć do kiedy mogę wykorzystać zawartość(faza tłuszczowa ważna 6-8 tygodni)


Teraz przygotowujemy fazę wodną, nie wiem czemu ale nie zrobiłam zdjęcia tego co potrzebujemy, także już piszę: 

woda destylowana
1 porcja filtra - tlenku cynku
zestaw witamin, 1 porcja ALL IN ONE

W zlewce 100 ml przygotowujemy fazę wodną 
(na jedną porcję kremu)
 Odmierzamy 32 ml wody
(zrobiłam to za pomocą strzykawki)


Następnie dodajemy jedną porcję filtra  


Oraz ok 6 kropel konserwantu - ja mam FEOG 
i 1/2 łyżki miarowej D-pantenolu (cała mała miarka) 



 Ogrzewamy w łaźni wodnej wraz z fazą A.



Faza wodna musi się ogrzać, faza tłuszczowa być płynna

Rozpuszczoną fazę olejową wlewamy do fazy wodnej równocześnie mieszając mieszadełkiem. 


Mieszamy tak długo aż mieszanina się schłodzi i nabierze konsystencji kremu


Na sam koniec dodajemy porcję witamin


KREM JEST GOTOWY :)

Przełożyłam do pojemniczka



Lekki 'puszysty' krem, wchłania się po 3 sekundach :) 
skóra matowieje. 

Tlenek cynku ma do tego, że jest białym proszkiem, który w kremach, emulsjach do opalania pozostawia również biały podkład, film na powierzchni skóry. Im bardziej rozdrobniony tym lepiej. Jest filtrem fizycznym. A znaczy to tyle, że odbija i rozprasza promieniowanie dochodzące do naskórka.

Co do kremu, niestety nie wiadomo jak wysoki ma filtr. 
Podobno  SPF ok 15
 W tym kremie nie jest źle:) delikatnie tylko widać białą poświatę.



Gotowy krem przechowujemy w lodówce - przez około 2 - 3 tygodnie.
Po dodaniu konserwantu - co najmniej 6 miesięcy


Kto z Was używa półproduktów?
Jakie są Wasze ulubione?






poniedziałek, 17 czerwca 2013

comeback

TAK TAK TAK minęło 11 dni. Wracam! :)
Mam trochę nowości także w najbliższym czasie duuużo postów!
Piękna pogoda, prawda? 
Mam nadzieję, że będzie tak przez dłuższy czas. 
Koniec egzaminów - wakacje!

Wszystko na 'świeżo'. Pojechałam tylko po okulary...i o to co także znalazłam :)


1.Nowość na naszym rynku kremy MIXA(kupiony w Rossmann)


Wybrałam lekki krem nawilżający - skóra normalna i mieszana - przeciw błyszczeniu.
Idealnie, że są przeznaczone do cery wrażliwej.
Pierwsze zastosowaniu kremu - bardzo fajnie się rozprowadza





Konsystencja?
Lekka - chociaż wolałam jeszcze lżejszą wersję Vichy Aqualia Thermal 
Zapach? 
Przypomina mi jakiś owoc, ale nie jestem w stanie sobie przypomnieć co to jest :) chociaż dla innych może być nieładny. Powiedziałabym - nic szczególnego.
Efekt?
Po pierwszym zastosowaniu - skóra nie stała się matowa, wciąż lekko świeci się w strefie T
Cena?
50ml/18,99

2.Kolejna rzecz to:



Nie pokazałam końcówki. Zapomniałam :) 
Wysuwana kredka - precyzyjna, wygodna aplikacja
PLUS


Mam 'coś' na punkcie tego odcienia :D Jak dobrze, że jest co wybierać. Skończyła mi się niestety moja konturówka Bell, dopadłam podobną ale KREDKĘ DO OCZU :)

3.Pomyślałam - lato = kolory, więc kolorowe, nasycone odcienie eyelinerów na tą porę roku będą idealne

Pierwszy KOBALTOWY WIBO, Electric blue:


Szukałam ze sztywnym pędzelkiem, takie flamastry, ale niestety nie ma w ogóle eyelinerów kolorowych. 
Jedyny, który zobaczyłam to właśnie ten z Wibo.


Super super odcień po wyschnięciu jest jaśniejszy.
I co z tego..? TYLKO kolor mnie zachwycił. Zasycha i pęka! Nierównomierny kolor na powiece... Odradzam zakup.




Najbliższe zakupy? 
Różowe lip tinty i kolorowe eyelinery :) Co polecacie?

Co o tym myślicie? 
Miłego dnia!
Uciekam korzystać z wolnego :)



czwartek, 6 czerwca 2013

F&F

Czas cały czas płynie...jeszcze troszkę i tu wracam! :)


pomadka F&F, Vixen


opakowanie matowe, czarne - na PLUS lubię proste rzeczy :)


CENA? teraz -75% więc kosztowała grosze - 7,50zł!


kremowa, daje ładny połysk na ustach, łatwo się rozprowadza



FF? Tesco? tak właśnie. 
Sama nie wiedziałam, że istnieje takie stoisko.
A dzięki Gosi (http://www.youtube.com/user/Margaaretkaa/videos  oj oj robię Ci właśnie reklamę :D ale co mi tam:*), która w przerwie między zajęciami nakupowała sobie kilkanaście rzeczy, znalazła ten wspaniały odcień! 
A dzięki Nikoli, nie musiałam jeździć i szukać. 
Dzięki dziewczyny! ;*


Pamiętacie moją konturówkę? Idealnie się komponuje!

Już teraz mam taką jaką chciałam! :)



Smile dla Was!

W razie pytań - komentarz na dole ;)


EDIT:

TRZY PACZKI przyszły! Trochę tego jest. 
Oto wspomniane półprodukty.
ACH. W wolnej chwili recenzje ;) Stay tuned!